czwartek, 17 kwietnia 2014

Piękny dzień

Nawet bardzo piękny i nie należy marnować go na sprzątaniu. Przedświąteczny czas spędzam na pracach w ogrodzie, karmiąc piegi pierwszymi promieniami słonka. Przy okazji zrobiłam kilka zdjęć.
Kokoszki- cukiernice skubią pierwszą trawkę.
Niebo opanowali tacy lotnicy:
Pozdrawiam serdecznie, życzę radosnych Świąt Wielkanocnych.


sobota, 8 lutego 2014

Kolejny krok

Wiem wiem, troszkę zaniedbałam blogowanie ale ważne sprawy miałam. Przede wszystkim taką:
www.ma-szkarada.pl/
Zapraszam serdecznie wszelkie sugestie typu "zmień to czy tamto" mile widziane :-)))

czwartek, 10 października 2013

Po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój

Tyle spraw się nazbierało, że nie wiem od czego zacząć...
W czasie ostatnich miesięcy mało lepiłam choć z gliną nieźle się napracowałam podczas urządzania ogrodu.
Od kilku miesięcy marzę o własnej pracowni, aby w końcu wyprowadzić glinę i szkliwa z kuchni.
Czasami marzenia się spełniają. :) Ma-szkarada wydoroślała, spoważniała (tylko trochę) i stała się moim miejscem pracy. Kiedy uporam się z zakupami i organizacją pracowni w nowym miejscu, pochwalę się pierwszym wypałem a dziś tylko zapomniana patera- chmura gradowa.


pozdrawiam, ML

wtorek, 11 czerwca 2013

Na ryby...

... najlepiej złote, takie które spełnią przynajmniej 3 życzenia. Ja mam dużo życzeń, więc złowiłam sporo rybek - gwizdków.


środa, 1 maja 2013

Gwizdki, gwizdołki,

Zamiast tradycyjnych kogucików proponuję rybki. Pomyli się ten, kto pomyśli, że głosu nie mają. Mam też gwizdko-krowę, gwizdko-świnię i gwizdko- kota. Trochę się wstydzę powiedzieć, w co im trzeba dmuchnąć ;)
Dziś w roli głównej Mazurskie rybki.
No i na koniec moja córcia prezentująca kogucika:

wtorek, 30 kwietnia 2013

Słodka solniczka...

... praktyczny pojemnik na sól lub cukier. Zawartość się nie zbryla, a kuchcik zawsze się uśmiecha.
Pozdrawiam, ML

niedziela, 24 marca 2013

sobota, 9 marca 2013

Ona tańczy dla mnie

Mimo wiatru i mrozu zatańczyła dla mnie ;)
Trochę pucułowata ale urocza. Bardzo ją lubię.
Szkoda, że moje nieudolne zdjęcia, nie oddają jej uroku.
Przedstawiam całe 30 cm. gracji!